Zachęcamy do lektury przeglądu minionego tygodnia w państwach Europy Środkowo-Wschodniej:
Rumunia może stracić część środków z SAFE przez kryzys koalicyjny
Rumunia może utracić dostęp do części z przyznanych kredytów na kwotę ok. 16 mld EUR z unijnego instrumentu SAFE (Security Action for Europe). Powodem jest krótki okres czasu na dopełnienie procedur zatwierdzających – blokowanych obecnie przez kryzys w koalicji rządzącej. Przedłużający się impas polityczny, spowodowany wyjściem partii socjaldemokratycznej z koalicji rządzącej, uniemożliwia wypełnienie wszystkich warunków wymaganych przez Komisję Europejską. Środki SAFE mają wspierać m.in. inwestycje infrastrukturalne oraz pośrednio zdolności obronne państw UE. Ich utrata oznaczałaby istotne ograniczenie planów modernizacyjnych Rumunii, w tym związanych rozbudową zdolności produkcji amunicji wielkokalibrowej.
Rumunia związała szereg istotnych planów modernizacyjnych sił zbrojnych z wysoką kwotą niskooprocentowanych pożyczek w ramach programu SAFE. Komisja Europejskie narzuciła wszystkim państwom biorącym udział w programie bardzo krótkie okresy na zawarcie i raportowanie o właściwych umowach z producentami, co było stało się przedmiotem krytyki ze strony partii opozycyjnych w licznych państwach członkowskich.
Rumunia finalizuje testy amerykańskich dronów przechwytujących
Rumunia przeprowadziła testy dronów przechwytujących MEROPS, w odpowiedzi na rosnące zagrożenie wynikające z wojny na Ukrainie i incydentów naruszeń przestrzeni powietrznej. W ciągu minionych miesięcy przestrzeń powietrzna państwa jest regularnie naruszana przez rosyjskie systemy bezzałogowe. System MEROPS został opracowany przez amerykańską firmę Project Eagle, założoną przez b. prezesa Google Erica Schmidta. System wykorzystuje autonomiczne drony przechwytujące „Surveyor”, zdolne do samodzielnego wykrywania i neutralizowania celów. Według rumuńskiego ministra obrony Radu Miruty, system ma zostać wdrożony operacyjnie w ciągu najbliższych dni.
Pilne działania Bukaresztu są odpowiedzią na rosnącą liczbę incydentów, w których rosyjskie drony naruszają rumuńską przestrzeń powietrzną w trakcie ataków na cele w Ukrainie. Rumunia, posiadająca ok. 650 km granicy z Ukrainą. Amerykański system jest już wdrażany w Polsce, zaś jego powodzenie ma wynikać między innymi z dobrych wyników uzyskiwanych na ukraińskim polu walki. Jednocześnie, w części państw wschodniej flanki NATO i na Ukrainie rozwijane są lokalne technologie antydronowe opierające się na dronach przechwytujących.
Czeski minister obrony wyklucza powrót do zasadniczej służby wojskowej
Minister obrony Czech, Jaromír Zuna, w wywiadzie dla portalu Aktuálně, jednoznacznie wykluczył możliwość przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej w kraju. Deklaracja ta pada w momencie intensyfikacji debaty publicznej na temat odporności państwa i gotowości mobilizacyjnej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Zuna podkreślił, że nie widzi perspektyw powrotu do systemu powszechnego poboru, który określił jako „pogardzany model z czasów poprzedniego reżimu”. Zdaniem ministra, obecnie państwo nie posiada ani politycznego konsensusu, ani infrastrukturalnych i finansowych mocy przerobowych, by przeszkolić tysiące poborowych rocznie. Zamiast obowiązkowej służby, ministerstwo chce rozwijać system szkolenia oficerów na uczelniach cywilnych. Program ten miałby budować kadry zarówno dla armii zawodowej, jak i aktywnej
Deklaracja ministra zbiega się z doniesieniami o trudnościach w realizacji celów wydatkowych NATO (wymóg 2% PKB). Resort przyznaje, że ograniczenia finansowe wymuszają przesunięcie niektórych kontraktów modernizacyjnych (m.in. na czołgi Leopard 2A8) na lata 2027+, co dodatkowo ogranicza możliwości ewentualnej rozbudowy struktur o system poborowy. Stanowisko ministra Zuny odzwierciedla szerszą tendencję w czeskiej polityce obronnej, która mimo pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa na wschodzie, ogranicza wydatki na obronność, z uwagi na coraz większe potrzeby w zakresie polityki społecznej. Jest to podejście odmienne od większości państw wschodniej flanki NATO.
Ćwiczenia Spring Storm 2026 w Estonii i na Łotwie
Na początku maja 2026 roku rozpoczną się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe Spring Storm 2026, w których weźmie udział około 12 tysięcy żołnierzy z Estonii oraz państw sojuszniczych.Głównym celem ćwiczeń jest symulacja konfliktu konwencjonalnego, wymagająca ścisłej współpracy Estońskiej Dywizji z siłami sojuszniczymi. Równolegle z procesem przyjmowania nowych jednostek sojuszniczych, w ramach wsparcia prowadzonych działań militarnych, do współdziałania zostaną włączone jednostki Estońskiej Dywizji oraz Południowe Dowództwo Regionalne (Tartu) Estońskiej Ligi Obrony (est. Kaitseliit). Ćwiczenia odbędą się na terenie hrabstw Põlva, Tartu, Valga, Viljandi i Võru, a także w północno-wschodniej części Łotwy.
Nadchodzące ćwiczenia Spring Storm 2026 kładą akcent na realne scenariusze konfliktu wysokiej intensywności na wschodniej flance. Kluczowe znaczenie ma sprawdzenie procedur sojuszniczych RSOM (Reception, Staging and Onward Movement)- czyli zdolności do szybkiego przyjęcia i integracji dużych sił sojuszniczych. Transgraniczny charakter ćwiczeń oraz udział licznych państw wzmacniają interoperacyjność, ale też pokazują przygotowanie do operacji w środowisku rozproszonym, gdzie granice państw nie ograniczają działań wojskowych. W kontekście zadań przydzielonych estońskim formacjom podczas tegorocznej edycji szczególnie warto podkreślić rolę Estońskiej Ligi Obrony jako jednego z kluczowych filarów systemu obrony terytorialnej Estonii.
Udaremnienie zabójstw i działań hybrydowych na Litwie na zlecenie GRU
Litewskie Biuro Kryminalne Policji oraz Prokuratura Generalna, prowadząc intensywne śledztwo, przy współpracy z cywilnym kontrwywiadem VSD (lit. Valstybės saugumo departamentas (VSD)) oraz międzynarodowymi partnerami, udaremniły przygotowywanie zabójstwa dwóch osób na Litwie. Sprawa ma charakter zorganizowany i wielowątkowy, a jej elementy wskazują również na możliwość planowania działań o charakterze terrorystycznym na zlecenie Rosyjskiego Wywiadu Wojskowego GRU. W kwietniu br. postawiono zarzuty trzynastu podejrzanym. Dokonano również zatrzymań dziewięciu z nich, a wobec czterech osób wydano europejskie nakazy aresztowania. Podejrzenia wobec rosyjskich tajnych służb potwierdził Szef Litewskiej Policji Kryminalnej Saulius Briginas.
Śledztwo w tej sprawie rozpoczęto na początku 2025 roku po tym, jak na policję zgłosił się obywatel Federacji Rosyjskiej – Rusłan Gabbasow (ros. Руслан Габбасов), który na stałe przebywał na Litwie. Jego niepokój wzbudziło odnalezienie w swoim samochodzie urządzenia monitorującego lokalizację (GPS). W wyniku dalszych czynności operacyjnych i śledczych zidentyfikowano potencjalnych sprawców planowanego zamachu na życie Gabbasowa, a także na życie litewskiego obywatela – Valdasa Bartkevičiusa. Rusłan Gabbasow jest baszkirskim opozycjonistą, aktywistą i znanym krytykiem Kremla oraz rosyjskiej agresji na Ukrainę. Jest rosyjskim dysydentem, który otrzymał azyl polityczny na Litwie. Z kolei Valdas Bartkevičius to litewski działacz społeczny, znany z ostrej, konsekwentnej krytyki polityki Rosji. Działania wymierzone w obu antyrosyjskich aktywistów prowadzili obywatele kilku państw, m.in. Rosji, Białorusi, Ukrainy, Gruzji, Łotwy, Mołdawii i Grecji. Osoby te albo mieszkały na Litwie, albo specjalnie przyjeżdżały w celu realizacji zleconych zadań. Śledztwo ujawniło, że w przeprowadzanej operacji wykorzystano środowiska przestępcze. Litewska policja uzyskała również informacje o planowanym podpaleniu sprzętu wojskowego przeznaczonego dla Ukrainy oraz prowadzonych rozpoznaniu infrastruktury wojskowej. W 2026 roku, w ramach międzynarodowej współpracy, przeprowadzono liczne przeszukania poza granicami Litwy, m.in. w Polsce, na Ukrainie i w Grecji.
Kreml szykuje naradę ws. bezpieczeństwa wyborów w Rosji
Rzecznik Kremla zapowiedział, że w nadchodzącym tygodniu Władimir Putin przeprowadzi specjalne narady poświęcone zapewnieniu bezpieczeństwa podczas zbliżających się w Rosji kampanii i procesów wyborczych. W centrum przygotowań ma być koordynacja działań struktur siłowych, służb specjalnych oraz administracji regionalnej, z naciskiem na zapobieganie „terrorystycznym i sabotażowym zagrożeniom” oraz kontrolę nad sytuacją informacyjną.
Zapowiedź osobnego spotkania prezydenta w sprawie bezpieczeństwa wyborów wskazuje, że Kreml traktuje nadchodzące procesy polityczne jako potencjalnie wrażliwy punkt – zarówno w wymiarze fizycznym (zamachy, incydenty), jak i informacyjno‑psychologicznym. W praktyce można się spodziewać dalszego rozszerzania uprawnień i obecności służb bezpieczeństwa w procesach politycznych oraz użycia argumentu „ochrony przed terroryzmem” jako pretekstu do prewencyjnego tłumienia wszelkich przejawów niezależnej aktywności społecznej.
Białoruś – kompleksowa kontrola stanu armii z udziałem kontrwywiadu
Na początku kwietnia Aleksandr Łukaszenka przeprowadził szerokie narady podsumowujące kompleksową kontrolę Sił Zbrojnych Białorusi, w których uczestniczyło około 300 oficerów – dowódców związków taktycznych zaangażowanych w sprawdzian. Prezydent przyznał, że w armii „nie udało się do końca wykorzenić kłamstwa” i ujawnił, że do oceny faktycznego stanu sił zbrojnych zmobilizowano wszystkie specjalne jednostki KGB, organy kontrwywiadu, prokuraturę, Komitet Śledczy oraz inne struktury bezpieczeństwa.
Sięgnięcie po zasoby kontrwywiadu do kontroli wojska świadczy o niskim zaufaniu Łukaszenki do raportów dowództwa oraz o traktowaniu armii jako potencjalnego źródła ryzyka politycznego, a nie jedynie instrumentu obrony państwa. Szerokie włączenie KGD (KGB) i organów śledczych w ocenę armii wzmacnia „wertykalną” kontrolę nad korpusem oficerskim, cementuje model państwa represyjnego i ogranicza przestrzeń dla samodzielności dowódców na wszystkich szczeblach.
Białoruś – wiosenny pobór uzupełnia jednostki sił specjalnych i straży granicznej
Ministerstwo obrony Białorusi poinformowało, że w ramach wiosennego poboru 2026 r. szeregi Sił Zbrojnych zasili około 10 tys. poborowych, których wysyłka do jednostek rozpoczęła się 23 kwietnia. Pierwsza transza około 1000 rekrutów trafi w szczególności do sił operacji specjalnych operacji, Mińskiej komendantury wojskowej, ośrodków szkoleniowych oraz do jednostek ochrony i obsługi, jak również do struktur straży granicznej.
Struktura kierowania poborowych – z istotnym udziałem sił operacji specjalnych i formacji granicznych – wskazuje na priorytetowe traktowanie jednostek przydatnych zarówno w scenariuszach wewnętrznej kontroli (pacyfikacja protestów), jak i w działaniach na kierunkach przygranicznych. Utrzymywanie relatywnie wysokiego poziomu poboru w warunkach ograniczonych zasobów demograficznych sugeruje, że Mińsk nie rezygnuje z modelu armii masowej, który w razie potrzeby może zostać użyty jako narzędzie presji wobec sąsiadów i własnego społeczeństwa.
Aktualności Instytutu Wschodniej Flanki (IWF):
Telewizja wPolsce24 wyemitowała reportaż „Piąta Kolumna”, poświęcony rosyjskim działaniom hybrydowym wymierzonym w Polskę oraz próbom wywierania presji na bezpieczeństwo i stabilność sytuacji na granicy. W materiale udział wzięli przedstawiciele Instytutu Wschodniej Flanki – płk (rez.) Łukasz Paczesny oraz ppłk (rez.) Maciej Korowaj.
Dr Piotr Woyke, dyrektor Instytutu Wschodniej Flanki, wystąpił w podcaście „Pokój z widkiem na wojnę”, w którym poruszono temat wiarygodności amerykańskiego parasola nuklearnego nad Polską oraz omówiono stan i perspektywy rozwoju technologii jądrowej w naszym kraju. Pełna wersja rozmowy dostępna w serwisie YouTube.
Zachęcamy do obejrzenia najnowszego odcinka „Raportu specjalnego” pt. „Twierdza Królewiec” z udziałem eksperta IWF ppłk. (rez.) Macieja Korowaja. Reportaż analizuje postępującą militaryzację obwodu królewieckiego oraz wynikające z niej zagrożenia dla Polski i Europy, podkreślając jednocześnie jego znaczenie, jako istotnego narzędzia rosyjskiej projekcji siły w regionie Morza Bałtyckiego – zarówno w wymiarze militarnym, jak i hybrydowym.
W najnowszej publikacji pt. „Ochotnicy na posterunku. Modele obrony terytorialnej na przykładzie w wybranych państwach wschodniej flanki NATO”, przygotowanej w ramach cyklu „Perspektywa IWF”, analizujemy zagraniczne rozwiązania w zakresie obrony terytorialnej i ich znaczenie dla Polski. Opracowanie obejmuje studia przypadków Estonii, Finlandii, Litwy oraz Szwecji i wskazuje praktyczne wnioski oraz kierunki rozwoju Wojsk Obrony Terytorialnej, a także potrzebę dalszych reform zwiększających ich gotowość i skuteczność. Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią opracowania.