Zachęcamy do lektury przeglądu wydarzeń minionego tygodnia w państwach Europy Środkowo-Wschodniej.
Rosyjskie drony ingerują w przestrzeń powietrzną Rumunii i Mołdawii
9 września 2026 r. doszło do kolejnych incydentów z udziałem rosyjskich dronów. Jeden z nich wleciał głęboko w rumuńską przestrzeń powietrzną, a następnie zawrócił i rozbił się na terytorium Mołdawii. Zgodnie z chronologią opublikowaną przez rumuńskie Ministerstwo Obrony, radar wykrył cel powietrzny na zachód od Kiszyniowa o godz. 16:33 i 4 minuty później dron przekroczył granicę rumuńską ok. 32 km na południowy wschód od Jass. W reakcji poderwano dwa hiszpańskie samoloty F-18 pełniące służbę w ramach misji NATO Air Policing w bazie lotniczej Mihail Kogălniceanu. Władze mołdawskie zidentyfikowały drona jako jeden z dwóch rosyjskich obiektów, które weszły w przestrzeń powietrzną kraju podczas ataków na sąsiednią Ukrainę. Incydent opóźnił start samolotu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, lecącym z lotniska w Kiszyniowie do Norwegii. Incydent zbiegł się w czasie z odrębnym, wielonarodowym nocnym ćwiczeniem NATO nad Polską, w ramach którego ćwiczono wykrywanie, identyfikację i przechwytywanie dronów. Wzięły w nim udział siły powietrzne Hiszpanii, Polski, Czech, Francji i Turcji wraz z samolotem wczesnego ostrzegania NATO AWACS.
Incydent z 9 września wpisuje się w regularne testowanie rumuńskiej przestrzeni powietrznej i potwierdza, że rośnie nie tylko liczba, ale również skala rosyjskich ingerencji. Szczególnie istotne jest bezpośrednie powiązanie incydentu z lotem prezydenta Ukrainy z lotniska w Kiszyniowe. Równoległe przeprowadzenie przez pięć państw NATO (w tym Czechy i Polskę) nocnego ćwiczenia antydronowego nad Polską – połączone z rzeczywistym incydentem nad Rumunią tego samego dnia – wskazuje na rosnącą świadomość Sojuszu co do potrzeby zintegrowanego, wielonarodowego podejścia do obrony przed dronami, wykraczającego poza doraźne, kosztowne starty pojedynczych myśliwców. Nierozwiązane pozostaje systemowe pytanie o możliwości obniżenia kosztów monitoringu i neutralizacji wrogich obiektów – interwencje lotnictwa taktycznego są stosunkowo kosztowne.
Ćwiczenie “Drone Shield” w Czechach
Na przełomie września i października 2026 r. w rejonie poligonu wojskowego Březina koło Wyszkowa na Morawach oraz na poligonie NATEP-UGV (Narodowym Poligonie Testowym Bezzałogowych Pojazdów Lądowych) w Lipníku nad Bečvou odbędzie się międzynarodowe ćwiczenie eksperymentalne Drone Shield 2026, mające przetestować nowe technologie i procedury obrony przed systemami bezzałogowymi w warunkach zbliżonych do rzeczywistych bojowych. Ćwiczenie prowadzą czeskie Ministerstwo Obrony, przy wsparciu NATO-wskiego akceleratora innowacji obronnych DIANA. Udział w ćwiczeniu wezmą żołnierze czeskich sił zbrojnych, eksperci oraz dziesiątki czeskich i zagranicznych firm z branży obronnej i technologicznej. Na poligonie Březina główny nacisk położony będzie na obronę przed systemami bezzałogowymi, natomiast w Lipníku nad Bečvou testowane będą bezzałogowe pojazdy naziemne, robotyka i technologie autonomiczne, w tym praktyczne demonstracje terenowe, testy mobilności oraz prezentacje funkcji autonomicznych. Gen. bryg. Petr Šnajdárek podkreślił, że celem ćwiczenia nie jest prezentacja pojedynczych produktów, lecz przetestowanie nowych technologii i procedur w realistycznych warunkach wojskowych oraz przede wszystkim ocena, jak te systemy współdziałają ze sobą. Dowódca ćwiczenia ppłk Michal Peterek zaznaczył, że nowoczesne pole walki zmienia się bardzo szybko, a armia musi umieć reagować nie tylko na nowe technologie, ale i na nowe sposoby ich wykorzystania.
Poligon NATEP-UGV w Lipníku nad Bečvou, otwarty oficjalnie 3 czerwca 2026 r., powstawał przez ok. 18 miesięcy jako specjalistyczne miejsce do testowania, rozwoju i weryfikacji autonomicznych oraz zdalnie sterowanych systemów naziemnych – jego stworzenie było odpowiedzią na potrzebę jednolitego środowiska testowego, dostosowanego do specyfiki mniejszych platform zrobotyzowanych, w odróżnieniu od dotychczas funkcjonujących poligonów, projektowanych głównie z myślą o ciężkim sprzęcie wojskowym. Długoterminową ambicją projektu jest uzyskanie certyfikacji do jednolitego testowania systemów w ramach NATO, co mogłoby dać Czechom istotną pozycję w obszarze rozwoju, weryfikacji i certyfikacji technologii bezzałogowych i autonomicznych w Sojuszu. Ćwiczenia „Drone Shield” odbywają się cyklicznie od 2023 r., z udziałem nie tylko formacji wojskowych, ale również przedstawicieli policji i służby więziennej.
Najważniejsze wyzwania stojące przed wywiadem wojskowym Ukrainy
7 września br. na portalu Ukrinform ukazał się wywiad udzielony przez szefa Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) Ministerstwa Obrony Ukrainy gen. Ołeha Iwaszczenkę. Szef HUR odniósł się w nim do najważniejszych wyzwań jakie stoją przed służbą, a także przekazał oceny dotyczące perspektyw wojny na Ukrainie. Jako kluczowe O. Iwaszczenko postrzega budowę przez HUR pamięci instytucjonalnej wywiadu wojskowego, tak aby doświadczenia zdobyte w czasie pełnoskalowej wojny (m.in. w zakresie wywiadu technicznego, analizy strategicznej i prowadzenia operacji specjalnych) nie zostały zaprzepaszczone. Podkreślił w tym kontekście konieczność większej stabilności kadrowej na kluczowych stanowiskach i odejście od „pańszczyźnianej logiki” rewolucji personalnej w sytuacji zmiany w kierownictwie wywiadu. Ponadto wskazał on na potrzebę wdrożenia takiego modelu pracy, który z jednej strony zapewnia oficerom dużą swobodę i elastyczność w realizacji określonych zadań, a przy tym nie narusza zasady jedności dowodzenia (cyt. Silna jednostka nie może być osobnym centrum władzy).
W kontekście ocen wywiadowczych O. Iwaszczenko stwierdził, że Rosja będzie dysponowała zasobami do kontynuowania wojny w latach 2027-28, a główną przyczyną tego procesu jest nieszczelność systemu sankcyjnego. Niemniej jednak zaznaczył, że Rosja jest istotnie osłabiona gospodarczo, a jej największe problemy w tej sferze to deficyt siły roboczej, wzrost deficytu budżetowego oraz niestabilna sytuacja w sektorze bankowym. Szef HUR wskazał, że do pogłębienia problemów Rosjan żywotnie przyczyniają się uderzenia ukraińskie, zwłaszcza na sektor naftowy, duże centra dystrybucyjne i obiekty związane z logistyką zbóż. Ukraiński dowódca prognozuje dalsze pogorszenie nastrojów ludności, już obecnie przeciwko kontynuowaniu wojny ma opowiadać się 60% Rosjan. Jest to związane nie tylko z trudną sytuacją gospodarczą, ale również utrzymywaniem się bardzo wysokiej skali strat osobowych na poziomie 1200-1500 osób dziennie. W ocenie HUR poziom strat jest jedną z głównych przyczyn przygotowywanej przez Rosję kolejnej fali mobilizacji, która może rozpocząć się niebawem. Ma być ona prowadzona głównie w regionach peryferyjnych, ponownie omijając mieszkańców Moskwy i Petersburga. Celem MO FR ma być wcielenie do SZ około 600 tys. Rosjan – 300 tys. jeszcze w br. i takiej samej liczby w roku przyszłym. Dodatkowo FR będzie kontynuować rekrutację cudzoziemców, już obecnie obejmuje ona około 40 krajów Globalnego Południa.
Wywiad O. Iwaszczenki został opublikowany w dniu święta HUR, ale także w momencie wyjątkowo trudnym dla służby. Nastąpiło to bowiem po szeregu skandali związanych m.in. ze strzelaniną z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, a także coraz częściej podnoszonymi zarzutami o kryminalizację ukraińskiego sektora bezpieczeństwa. Z tego powodu rozmowa została zaaranżowana w ten sposób by skoncentrować się na przedstawianiu albo sukcesów wywiadu wojskowego, albo jego predykcji odnośnie wojny. Jednocześnie zauważalna jest próba odcięcia się O. Iwaszczenki od Kyryło Budanowa poprzez jedynie lekko zawoalowaną krytykę polityki informacyjnej z czasów gdy był on szefem HUR. Może to świadczyć o znacznie niższej niż ustrojowa pozycji politycznej obecnego szefa Biura Prezydenta Ukrainy.
Wyczerpują się zapasy kolejnych zachodnich pocisków rakietowych przekazanych Ukrainie
Według The Economist wyczerpują się zapasów pocisków AIM-9 Sidewinder i AIM-120 AMRAAM stosowanych w przekazanych Ukrainie samolotach F-16. Jest to związane z coraz powszechniejszym używaniem przez Rosję bezzałogowych statków powietrznych z napędem odrzutowym, głównie typu Gerań-4 i Gerań-5 oraz pocisków manewrujących S8000 Banderol. Wszystkie one są zdolne poruszać się z prędkością powyżej 500 km/h (S8000 Banderol nawet do 650 km/h), co bardzo utrudnia ich zwalczanie przez dotychczas powszechnie stosowaną do tego celu artylerię przeciwlotniczą. Rosja ma być zdolna do produkcji około 3 tys. sztuk Gerań-4 i Gerań-5 miesięcznie, intensywnie rozwijając przy tym zdolności produkcyjne. Jej celem jest uniezależnienie się od importu chińskich silników odrzutowych, które są stosowane w zdecydowanej większości produkowanych egzemplarzy.
Jest prawdopodobne, że problemy z dostępnością pocisków AIM-9 Sidewinder i AIM-120 AMRAAM nie będą aż tak poważne jak z antybalistycznymi PAC3-MSE, a zapasy pocisków zostaną odbudowane. Niemniej jednak zmiany w zakresie stosowania dronów każą już dziś zastanawiać się państwom wschodniej flanki nad rozbudową własnych zapasów tych pocisków, a docelowo również produkcji uzbrojenia tego typu na własnym terytorium.
Wywiad wojskowy Ukrainy opublikował szczegóły dotyczące pocisku balistycznego RM-48U
Ukraiński HUR opublikował na portalu Wojna i Sankcje interaktywny model pocisku balistycznego RM-48U, który jest wystrzeliwany z wyrzutni systemu obrony powietrznej S-400 Triumf. Zgodnie z danymi zdobytymi przez Ukraińców Rosjanie przywracają do użytku wycofane pociski przeciwlotnicze i modernizują je do wariantu RM-48U. Ich celem jest bowiem maksymalne nasilenie ataków pociskami balistycznymi na cele na Ukrainie i wykorzystanie braków dostępności antybalistycznych pocisków PAC3-MSE. Ukraińskie ustalenia wskazują, że pocisk RM-48U posiada silnik na paliwo stałe z pocisku 48N6DM (S-400), przedział ogonowy z pocisku 48N6E2 (S-300 PMU1/2, S-400), a komora instrumentów składa się z elementów pocisków 9M96 i 48N6E2. Pocisk leci po trajektorii balistycznej z prędkością Mach 4-6 i ma zasięg operacyjny do 400 km. Jest wyposażony w głowicę odłamkową o masie 199 kg. Do nawigacji i naprowadzania RM-48U wykorzystuje autonomiczny system nawigacji inercyjnej oraz system nawigacji satelitarnej oparty na odbiornikach Kometa-R12. HUR zbadał również pochodzenie komponentów elektronicznych pocisku – spośród 117 zidentyfikowanych zagranicznych komponentów, 95 pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, 4 z Tajwanu, 3 ze Szwajcarii, po 2 z Niemiec, Holandii, Japonii i Korei Południowej.
Ustalenia HUR jednoznacznie potwierdzają wcześniejsze informacje pochodzące z Ukrainy dotyczące rychłej eskalacji konfliktu z Rosją i nasilenia ataków zwłaszcza przy wykorzystaniu pocisków balistycznych. Należy spodziewać się, że ich głównym celem będzie Kijów, w tym obiekty infrastruktury krytycznej i użyteczności publicznej.
Rosjanie nasilają ataki na zachodnie przedsiębiorstwa na Ukrainie
SZ FR coraz częściej atakują obiekty przemysłowe, magazynowe i biurowe należące do zachodnich przedsiębiorstw działających na Ukrainie. 10 września w Dnieprze zaatakowano zakład-tłocznię oleju słonecznikowego Oleina należący do amerykańskiego koncernu Bunge w wyniku, którego zginęło kilku pracowników, a firma wstrzymała działalność (wcześniej był on atakowany w styczniu br.). Trzy dni wcześniej, 7 września, zbombardowano fabrykę wyrobów tytoniowych w Pryłukach w obwodzie czernihowskim będącą częścią British American Tobacco, a 3 września zakład produkcyjny i magazyn koncernu Coca Cola zlokalizowany pod Kijowem. W sierpniu (5.08) Rosjanie zniszczyli obiekty brytyjskiego Imperial Brands i japońskiego Japan Tobacco International działające w branży tytoniowej. W lipcu natomiast atak został przeprowadzony na amerykańskie przedsiębiorstwo z branży dronowej należące do Terminal Autonomy, a w czerwcu na biuro Boeinga.
Ewidentne nasilenie ataków na firmy z kapitałem zachodnim jest z jednej strony elementem degradacji potencjału ekonomicznego Ukrainy, a z drugiej swoistą zemstą wobec Zachodu za wsparcie jakiego udziela on Kijowowi. Co istotne eskalacja ma miejsce równocześnie do kolejnej fali działań sabotażowych i dywersyjnych prowadzonych w krajach UE i NATO, które objęły m.in. obiekty przemysłu zbrojeniowego w Polsce i Niemczech, a także szereg instalacji elektroenergetycznych w RFN. O nasileniu działań rosyjskich świadczy również rosnąca presja na Mołdawię objawiająca się m.in. w kolejnych incydentach dronowych (w tym na lotnisku w Kiszyniowie) oraz uderzeniu na ukraińsko-mołdawskie przejście graniczne.
Białoruś – Łukaszenka na poligonie Obuz-Lesnowski i zapowiedź sprawdzenia całej armii
11 września Łukaszenka zapoznał się na poligonie Obuz-Lesnowski w rejonie baranowickim z przebiegiem ćwiczenia operacyjno-specjalnego wojsk łączności. Przedstawiono mu stan systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi, praktyczne wykorzystanie środków łączności i automatyzacji przy dowodzeniu elementami ugrupowania bojowego batalionu sił natychmiastowego reagowania oraz perspektywiczne środki łączności produkowane przez przedsiębiorstwa Państwowego Komitetu Przemysłu Obronnego. Na pytanie prezydenta, czy „jeśli wojna” można spokojnie dowodzić wojskami od centrum do pododdziałów, minister obrony Wiktor Chrenin odpowiedział, że stabilność, skrytość i niezawodność łączności będzie zapewniona, a 5 lat temu o takim poziomie nie można było marzyć. W rozmowie z dziennikarzami Łukaszenka potwierdził zamiar kontynuowania kontroli gotowości obejmujących cały blok siłowy i wszystkie Siły Zbrojne „wplot’ do mobilizacji”, wskazując, że sprawdzono już jednostki czołgów, zmechanizowane i wojska wewnętrzne, a obecnie sprawdzana jest brygada artyleryjska. Zapowiedział prowadzenie kontroli zgodnie z przeznaczeniem poszczególnych rodzajów wojsk, bez „pokazuchy” i z przygotowaniem wojsk jak do działań wojennych.
Wizyta ustawia łączność i automatyzację dowodzenia jako wąskie gardło białoruskich Sił Zbrojnych, rozwiązywane siłami własnego przemysłu obronnego, a test na batalionie sił natychmiastowego reagowania wskazuje, że priorytetem jest dowodzenie komponentem szybkiego użycia, nie całą armią. Wprost zadane pytanie o dowodzenie w warunkach wojny pokazuje, jakim scenariuszem mierzy się skuteczność inwestycji. Deklaracja o sprawdzeniu całej armii z mobilizacją włącznie przesuwa trwający od stycznia cykl kontroli z poziomu pojedynczych jednostek na poziom całych Sił Zbrojnych, co jest najwyższym z dotąd zapowiadanych progów. Rozłożenie kontroli na kolejne rodzaje wojsk pozwala Mińskowi utrzymywać stałą aktywność mobilizacyjną bez ogłaszania ćwiczenia strategicznego, a dla NATO oznacza konieczność odróżniania rutynowej kontroli od faktycznego narastania gotowości, ponieważ oba procesy wykorzystują tę samą procedurę.
Rosja – sztab operacyjny Rosgwardii przed wyborami do Dumy
8 września w Rosgwardii odbyło się nadzwyczajne posiedzenie sztabu operacyjnego poświęcone gotowości do zabezpieczenia wyborów do Dumy Państwowej IX kadencji, zaplanowanych na 18-20 września z głównym dniem głosowania 20 września. Odrębnie omawiano sytuację w regionach określanych jako „ponownie zjednoczone” oraz w obwodach graniczących z Ukrainą, gdzie w 12 regionach objętych stanem wojennym lub średnim poziomem reagowania dopuszczono głosowanie przedterminowe od 28 sierpnia. W posiedzeniu uczestniczyli dowódcy Oddzielnej Dywizji Wojsk Operacyjnych im. Dzierżyńskiego (ODON) oraz 55. dywizji wojsk Gwardii Narodowej.
Rosgwardia traktuje okres wyborczy jako operację bezpieczeństwa wewnętrznego, nie zadanie porządkowe, o czym świadczy szczebel uczestników i wyodrębnienie strefy przygranicznej. Zaangażowanie ODON i 55. dywizji oznacza gotowość do przerzutu sił operacyjnych z centrum na kierunki uznane za wrażliwe. Posiedzenie tworzy punkt odniesienia dla oceny, jak Moskwa rozkłada siły wewnętrzne w momentach politycznie newralgicznych, i pokazuje, że obwody przygraniczne, w tym kurski, biełgorodzki i briański, są traktowane jako obszar stałego ryzyka wewnętrznego, a nie wyłącznie wojskowego.
Rosja – Miedwiediew w Leningradzkim Okręgu Wojskowym i tymczasowy dowódca okręgu
11 września zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa FR Dmitrij Miedwiediew obserwował na punkcie dowodzenia Leningradzkiego Okręgu Wojskowego (ŁenWO) końcowy etap szkolenia mobilnych grup ogniowych oraz eszelonowanej obrony przeciw bezzałogowcom. Obecni byli zastępca ministra obrony Junus-Bek Jewkurow, pełnomocny przedstawiciel prezydenta Igor Rudienia, gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdienko i gubernator Petersburga Aleksandr Bieglow. Petersburska „Fontanka” wymieniła wśród uczestników Rustama Minniekajewa jako tymczasowo pełniącego obowiązki dowódcy wojsk leningracieko Okręg Wojskowy (LWO). Resort obrony nie opublikował komunikatu o tej nominacji, a „Krasnaja Zwiezda” jej nie potwierdziła.
Wystąpienie Minniekajewa, dotychczas znanego jako dowódca zgrupowania „Dniepr” i wcześniej zastępca dowódcy Centralnego OW, w roli tymczasowego dowódcy okręgu odpowiadającego za kierunek bałtycki i fiński jest najistotniejszym sygnałem kadrowym tygodnia, tym ważniejszym, że pochodzi z relacji regionalnej, a nie z komunikatu resortu. Obecność Miedwiediewa i Jewkurowa przy pokazie eszelonowanej obrony przeciwdronowej łączy wymiar polityczny z budowaniem systemu osłony aglomeracji petersburskiej w reakcji na ukraińskie uderzenia dalekiego zasięgu. Model mobilnych grup ogniowych ćwiczony w LWO jest wprost przenoszalny na osłonę obiektów w obwodzie kaliningradzkim, który podlega temu samemu okręgowi.
Białoruś i Chiny – Chrenin na Forum Xiangshan
14 września wieczorem BiełTA podała, że minister obrony Wiktor Chrenin wyruszył z wizytą roboczą do Chin, gdzie weźmie udział w 13. Forum Bezpieczeństwa Xiangshan w Pekinie i przeprowadzi spotkania z szefami resortów obrony Chin, Azerbejdżanu i innych państw, poświęcone dwustronnej współpracy wojskowej oraz agendzie regionalnej i międzynarodowej. Tego samego dnia rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej ChRL Jiang Bin ocenił, że trójstronna współpraca graniczna Chin, Rosji i Mongolii weszła w etap „głębokiej integracji”, komentując drugą edycję ćwiczenia „Pograniczne sotrudniczestwo-2026”, przeprowadzoną na początku września w rejonie Manzhouli w Mongolii Wewnętrznej, z wymianą doświadczeń w zakresie technologii bezzałogowych i inteligentnych oraz użycia psów służbowych.
Wyjazd Chrenina do Pekinu bezpośrednio po serii kontroli gotowości i przed jesiennym cyklem OUBZ utrzymuje regularność białorusko-chińskich kontaktów wojskowych na szczeblu ministerialnym, niezależną od kanału rosyjskiego i wykorzystywaną przez Mińsk jako element dywersyfikacji politycznej. Chińska formuła „głębokiej integracji” współpracy granicznej z Rosją i Mongolią wskazuje na przechodzenie od ćwiczeń demonstracyjnych do wypracowywania wspólnych procedur, w tym w domenie bezzałogowej. Oba wątki dotyczą wymiaru pozaeuropejskiego, lecz oddziałują na Flankę Wschodnią przez transfer rozwiązań technicznych oraz polityczną legitymizację Mińska w relacjach z Pekinem.
Systemy moździerzowe TREMOS
Na początku września 2026 r. Finlandia zawarła z Patrią umowę na dostawę ponad 100 mobilnych systemów moździerzowych Patria TREMOS, oznaczanych jako M3, z opcją zakupu kolejnych setek egzemplarzy. System wykorzystuje ciężki moździerz kalibru 120 mm i może być integrowany z różnymi pojazdami, zapewniając znacznie większą mobilność niż klasyczne rozwiązania holowane. Konstrukcja pozwala również na wykorzystanie istniejących w fińskich zasobach luf, zamków, amunicji i danych balistycznych, ograniczając koszty oraz wymagania logistyczne. TREMOS umożliwia szybkie zajęcie stanowiska, wykonanie zadania ogniowego i zmianę pozycji, zwiększając tym samym przeżywalność pododdziałów moździerzowych. Pierwsze systemy seryjne mają trafić do fińskich wojsk lądowych jeszcze w 2026 r., a realizacja dostaw ma potrwać do 2028 r. Program wzmacnia jednocześnie krajowe zdolności Finlandii w zakresie projektowania, produkcji i utrzymania systemów artyleryjskich.
Decyzja Finlandii pokazuje, że mobilność i przeżywalność środków ogniowych stają się równie istotne jak ich siła rażenia. W warunkach współczesnego pola walki stanowisko moździerzowe może zostać wykryte przez drony lub systemy rozpoznania artyleryjskiego w bardzo krótkim czasie, dlatego zdolność do szybkiego opuszczenia pozycji ma bezpośrednie znaczenie dla przetrwania załogi i sprzętu. TREMOS wpisuje się w aktualne potrzeby i pozwala połączyć zalety sprawdzonego moździerza 120 mm z mobilnością systemu samobieżnego, bez konieczności tworzenia całkowicie nowego zaplecza amunicyjnego i logistycznego. Dla Finlandii szczególnie istotne jest wykorzystanie istniejących zasobów, co umożliwia szybkie zwiększanie liczby dostępnych systemów przy ograniczonych kosztach. Program ma szansę powodzenia bo Finlandia nastawiona jest na rozproszenie, mobilność i zdolność do prowadzenia działań ogniowych w warunkach intensywnego konfliktu.
Nowa Strategia Obrony Psychologicznej Szwecji
Rząd Szwecji opublikował Narodową Strategię Obrony Psychologicznej, uznając ją za integralny element systemu obrony totalnej państwa. Dokument określa kierunki wzmacniania zdolności Szwecji do przeciwdziałania wrogim działaniom w środowisku informacyjnym oraz ochrony społeczeństwa przed próbami wpływania na jego postawy i decyzje. Strategia zakłada zwiększanie odporności społeczeństwa, instytucji publicznych i innych podmiotów na dezinformację, manipulację oraz inne formy szkodliwego wpływu informacyjnego. Jej celem jest również zapewnienie, aby państwo i społeczeństwo zachowały zdolność do podejmowania świadomych decyzji i funkcjonowania w warunkach kryzysu lub wojny. Szwedzki rząd podkreśla przy tym konieczność dostosowania systemu obrony psychologicznej do szybko zmieniającego się środowiska medialnego i informacyjnego. Strategia stanowi tym samym element szerszego wzmacniania szwedzkiej totalnej obrony, obejmującej zarówno komponent wojskowy, jak i cywilny.
Publikacja strategii jest odpowiedzią na zmianę charakteru zagrożeń, w których oddziaływanie na społeczeństwo i procesy decyzyjne może poprzedzać lub towarzyszyć działaniom militarnym. Szwecja wskazuje wprost, że obecna sytuacja bezpieczeństwa jest najpoważniejsza od zakończenia II wojny światowej, a jednocześnie środowisko medialne i informacyjne zmienia się pod wpływem nowych technologii. Szczególnego znaczenia nabiera to w kontekście stosowania przez Rosję środków aktywnych, których elementem może być wykorzystywanie dezinformacji, manipulacji informacyjnej i prób osłabiania zaufania do instytucji państwa. Wprowadzenie strategii należy również postrzegać w kontekście szwedzkiego członkostwa w NATO i odbudowy systemu totalnej obrony, w którym odporność społeczeństwa jest traktowana jako jeden z warunków skutecznego funkcjonowania państwa w sytuacji kryzysowej i wojennej. Dokument wpisuje się więc w szerszą transformację szwedzkiego modelu bezpieczeństwa – od ochrony przed klasycznymi zagrożeniami cywilnymi w kierunku kompleksowej odporności na presję militarną, cybernetyczną i informacyjną.
Ujawnienie informacji o wiosennej rosyjskiej operacji ukierunkowanej na podmorską infrastrukturę telekomunikacyjną
10 września 2026 r. ujawniono, że wiosną tego roku Norwegia, Wielka Brytania i USA udaremniły rosyjską operację w rejonie Svalbardu, ukierunkowaną na rozpoznanie możliwości oddziaływania na podmorską infrastrukturę telekomunikacyjną. W działaniach uczestniczyły rosyjskie jednostki związane z Głównym Zarządem Badań Głębinowych (GUGI), odpowiedzialnym za operacje podwodne o znaczeniu wojskowym i wywiadowczym. Rosjanie mieli wykorzystywać specjalistyczne bezzałogowe pojazdy podwodne do prowadzenia działań w pobliżu kabli łączących Svalbard z kontynentalną Norwegią. Według ujawnionych informacji celem działań było przetestowanie możliwości wykorzystania specjalistycznego wyposażenia do potencjalnego uszkodzenia kabli. Operacja została wykryta przez państwa NATO, które podjęły działania mające uniemożliwić jej realizację. Do uszkodzenia podmorskiej infrastruktury ostatecznie nie doszło.
Ujawniona operacja pokazuje rosnące znaczenie podmorskiej infrastruktury krytycznej jako potencjalnego celu rosyjskich działań wywiadowczych i sabotażowych. Szczególne znaczenie ma fakt, że działania prowadzono w rejonie Svalbardu, gdzie kable telekomunikacyjne mają istotne znaczenie dla łączności oraz funkcjonowania infrastruktury badawczej i satelitarnej. Wykorzystanie struktur GUGI wskazuje jednocześnie na zaangażowanie wyspecjalizowanych rosyjskich zdolności do prowadzenia operacji w środowisku morskim i głębinowym. Charakter operacji sugeruje, że Rosja rozwija zdolności pozwalające nie tylko na rozpoznanie infrastruktury, lecz także na praktyczne testowanie sposobów jej potencjalnego uszkodzenia. Skuteczne wykrycie i powstrzymanie działań przez Norwegię i jej sojuszników pokazuje natomiast rosnącą zdolność NATO do monitorowania rosyjskiej aktywności podwodnej na Dalekiej Północy. Sprawa wpisuje się w szerszą rywalizację o bezpieczeństwo infrastruktury podmorskiej w Europie i wskazuje, że jej ochrona staje się jednym z istotnych zadań obronnych państw NATO.
Aktualności Instytutu Wschodniej Flanki (IWF):
- W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyło się spotkanie eksperckie poświęcone ocenie środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego w kontekście wojny na Ukrainie. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Wschodniej Flanki. W trakcie rozmów przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ośrodków analitycznych i think tanków zajmujących się bezpieczeństwem międzynarodowym omówili bieżącą sytuację na kierunku wschodnim, możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń oraz ich konsekwencje dla bezpieczeństwa Polski. Dyskusja dotyczyła również potencjalnych zagrożeń oraz działań służących wzmacnianiu odporności i gotowości państwa.
- Dyrektor Instytutu Wschodniej Flanki dr Piotr Woyke wystąpił podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, wskazując na technologie, które w najbliższych latach mogą mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju zdolności Sił Zbrojnych RP. Zwrócił uwagę na rosnącą rolę bezzałogowych i autonomicznych systemów, sztucznej inteligencji oraz niskokosztowych rozwiązań możliwych do masowej produkcji. Podkreślił również znaczenie sektora prywatnego i krajowych firm technologicznych, które powinny mieć możliwość szybszego testowania, rozwijania i wdrażania innowacyjnych rozwiązań w wojsku. Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują bowiem, że przewagę mogą zapewnić systemy zdolne do szybkiego skalowania i dostosowywania do zmieniających się warunków pola walki. Zachęcamy do wysłuchania całego wystąpienia.