Gen. Gromadziński w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” ocenia, że przyjęty Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP do 2039 roku zapowiada zmianę filozofii bezpieczeństwa – przejście od wyłącznie defensywnej postawy do możliwości uderzeń głęboko na terytorium przeciwnika. Zastrzega jednak, że na razie są to głównie deklaracje, którym nie towarzyszą realne i spójne zdolności operacyjne.
Członek Rady Programowej IWF zwraca również uwagę, że Polska nie dysponuje dziś pełną autonomią w zakresie precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu, przede wszystkim z powodu braków w rozpoznaniu i systemach targetingu. Jego zdaniem skuteczne odstraszanie Rosji wymaga zmiany myślenia w NATO oraz budowy zdolności, które pozwolą przenieść działania wojenne na terytorium agresora i uczynić konflikt dla niego nieopłacalnym.
Zachęcamy do lektury całego wywiadu.
Źródło grafiki: Wojciech Król/MON