Zachęcamy do lektury przeglądu minionego tygodnia w państwach Europy Środkowo-Wschodniej:
Konflikt wokół przekazania czeskich lekkich myśliwców Ukrainie
Przekazana 18 stycznia br. przez Prezydenta Czech Petra Pavla propozycja dostaw czeskich lekkich myśliwców Siłom Zbrojnym Ukrainie, napotkała zdecydowany opór ze strony rządu. Premier Andrej Babis zdementował gotowość do przekazania samolotów L-159, dodając, że zgodnie z informacją uzyskaną od ministra obrony, posiadają one jeszcze perspektywę użytkowania przez 15 lat i stanowią istotny element zdolności operacyjnych sił powietrznych.
Wbrew wcześniej podawanym informacjom, deklaracje składane przez czeską głowę państwa podczas wizyty w Kijowie, wg czeskiego ministra spraw zagranicznych Petra Marcinki miały nie być skonsultowane z rządem. W następstwie deklaracji strony rządowej, Prezydent Pavel zaznaczył, że temat dostaw wyżej wymienionych myśliwców (produkcji czeskiej spółki Aero Vodochody) miał się pojawiać w relacjach obu państw od pół roku, zaś rozmowy w Kijowie były zaledwie podtrzymaniem rozmów. Konflikt między organami czeskiej władzy wykonawczej wskazuje na istniejące napięcia między negatywnym nastawieniem większości rządowej wobec Kijowa i interesami lokalnego sektora zbrojeniowego.
Prezydent Bułgarii ustępuje ze stanowiska – implikacje w wymiarze bezpieczeństwa
Prezydent Bułgarii, gen. dyw. (rez.) Rumen Radew ustąpił ze stanowiska na rok przed upływem kadencji i zapowiedział powołanie własnej partii politycznej. Kraj pozostaje od miesięcy w stanie kryzysu politycznego, wywołanego przez niekonkluzywne wyniki wyborów, zaś pojawienie się nowej siły politycznej pod przywództwem popularnej głowy państwa ma zmienić ten stan rzeczy.
Dymisja Prezydenta i jego potencjalny sukces wyborczy mogą mieć istotny wpływ na politykę bezpieczeństwa Bułgarii. Radew jest znany ze sceptycyzmu wobec udzielania dalszego wsparcia wojskowego i finansowego Ukrainie. Posiada też wieloletnie doświadczenie i szeroką sieć kontaktową w bułgarskim aparacie bezpieczeństwa narodowego jako były Dowódca Sił Powietrznych. W razie zwycięstwa lub wejścia do koalicji po wyborach parlamentarnych, kwestie polityki obronnej będą pozostawać jednym z jego priorytetów.
Szef rumuńskiego Sztabu Generalnego podkreśla gotowość do wsparcia Mołdawii
Najwyższy rangą rumuński wojskowy gen. Gheorghiță Vlad ponownie podkreślił, że w razie eskalacji i głębokiego kryzysu bezpieczeństwa wokół Mołdawii, Rumunia będzie aktywnie wspomagać Kiszyniów w obronie suwerenności. Wojskowy zaznaczył, że choć Mołdawia pozostaje państwem neutralnym, w razie wybuchu konfliktu zbrojnego możliwe jest sformowanie “koalicji chętnych” z udziałem Rumunii, która udzielałaby wsparcia wojskowego, analogicznie jak w przypadku Ukrainy.
Deklaracja gen. Vlada – kolejna w rumuńskich kręgach wojskowych w ostatnich latach – dowodzi, iż Rumunia faktycznie uwzględnia scenariusz eskalacji agresywnych działań Kremla wobec Mołdawii i jest gotowa przeciwdziałać. Z uwagi na bliskie więzy etniczne, kulturowe i polityczne łączące oba państwa, w ostatnich latach coraz częściej mówi się o możliwości pogłębienia ich integracji. W ostatnich tygodniach, szereg prominentnych mołdawskich polityków (na czele z urzędującą Prezydent Maią Sandu) zadeklarował poparcie dla zjednoczenia obu państw, w razie przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
Skazanie za szpiegostwo na rzecz FSB obywatela Estonii
48-letni obywatel Estonii, Wiaczesław Jefimow (ros. Вячеслав Ефимов), został uznany za winnego współpracy z Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). Przekazywał informacje zagrażające bezpieczeństwu państwa, również o ruchach wojska i wykorzystania dronów. Sąd w Tartu wymierzył mu karę trzech lat więzienia. Jefimow pracował jako cywilny ochroniarz w strefie przejścia granicznego Koidula. Posiadał podwójne obywatelstwo – estońskie i rosyjskie – i na stałe mieszkał w Pskowie w Rosji. Został zwerbowany do współpracy w 2022 r. przez funkcjonariusza FSB Nikołaja Tarasowa (ros. Николай Тарасов).
Przejście graniczne tuż przy granicy z Rosją jest wrażliwym miejscem i interesującym celem dla rosyjskich służb wywiadowczych. Nie jest to najważniejszy cel wywiadu czy kontrwywiadu, ale w ramach swoich zadań FSB zdobywa bieżące informacje o infrastrukturze granicznej, personelu Straży Granicznej i Służby Celnej.
W przypadku Jefimowa zadania te były najprawdopodobniej realizowane przez Zarząd Obwodowy FSB w Pskowie. Nawet pozornie nieistotne informacje, np. o sposobie ochrony strefy czy o ruchu konkretnych osób, mogą mieć dużą wartość wywiadowczą. Dane gromadzone przez służby rosyjskie mogą być wykorzystywane w innych operacjach.
Przypadek Jefimowa pokazuje, że rosyjskie służby systematycznie rozbudowują swoją agenturę. Szukają osób podatnych na wpływy, szantaż lub chęć zarobku. Często są to osoby, które ze względu na swoją rolę nie przechodzą pełnej, czasochłonnej weryfikacji.
Współpraca wojskowa Szwecji i Łotwy
Łotwa i Szwecja ogłosiły zamiar znacznego rozszerzenia współpracy bilateralnej. W połowie stycznia br. ministrowie obrony obu krajów podpisali mapę drogową rozwoju w zakresie obronności. Współdziałanie obejmować ma rozwój przemysłu obronnego, zakup uzbrojenia, rozwój systemów bezzałogowych, ochronę infrastruktury krytycznej oraz zwiększenie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. Potwierdzono również kontynuację obecności Szwecji w wielonarodowej brygadzie NATO na Łotwie oraz zapowiedziano bliższą współpracę na Morzu Bałtyckim.
Łotwa nawiązała dynamiczną współpracę ze Szwecją, wzmacniając swoje bezpieczeństwo dzięki wsparciu Szwedzkich Sił Zbrojnych w misji NATO stacjonującej w bazie Ādaži, a jednocześnie dokonując zakupu 18 szwedzkich haubic typu Archer, które mają zwiększyć zdolności ogniowe kraju. Szwecja, jako nowy członek NATO, przyjęła za cel wzmocnienie swojego zaangażowania wojskowego we wschodniej flance Sojuszu. Przykładem tego, poza wzmocnieniem bezpieczeństwa Łotwy, jest także udział Szwecji w polskim programie zakupu okrętów podwodnych w ramach projektu „Orka”.
Nowy raport fińskiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego Military Intelligence Review 2026
Fiński wywiad wojskowy opublikował 23 stycznia 2026 r. raport Military Intelligence Review 2026. Jest to opracowanie przedstawiające kierunki zmian w polityce bezpieczeństwa w wybranych regionach świata, ze szczególnym uwzględnieniem regionu Morza Bałtyckiego i bezpieczeństwa Finlandii. Jako głównego przeciwnika i podstawowe zagrożenie Finowie wskazują Federację Rosyjską, która w wyniku rozpoczętej w 2022 r. wojny wywołała reakcję państw zachodniej Europy, doprowadziła do wzrostu produkcji w przemyśle obronnym, intensyfikacji reform wojskowych oraz powstania nowych sojuszy.
Choć raport wyraźnie odrzuca możliwość bezpośredniego ataku Rosji na Finlandię w 2026 r., nie wyklucza, że po zakończeniu konfliktu Federacja Rosyjska może eskalować działania przeciwko państwom NATO w przeciągu kilku następnych lat. Zwraca się także uwagę na trwające wysiłki Rosji w zakresie ochrony strategicznie istotnych regionów w rejonie Morza Bałtyckiego, w szczególności rejonu Sankt Petersburga, w tym jednostek i infrastruktury usytuowanych w obwodzie królewieckim.
Cybernetyczna autodestrukcja – FR blokuje własną infrastrukturę
Roskomnadzor (RKN) do stycznia 2026 r. zablokował łącznie 439 usług VPN, co oznacza wzrost o 70% w stosunku do października 2025 r. W tym czasie około 70% dostawców VPN upadło lub faktycznie przestało działać. RKN blokuje VPN, ale rosyjskie agencje rządowe muszą z nich korzystać do pracy. Jednocześnie FR inwestuje w ofensywę cyber, podczas gdy – zdaniem rosyjskich ekspertów – defensywa upada. Dane wskazują, że od 2022 r. z FR wyjechało ponad 100 000 specjalistów IT, a raporty oceniają ten exodus jako nieodwracalny. Tylko ok. 16% rosyjskich firm zdołało zastąpić zachodnie rozwiązania bezpieczeństwa. Analizy rosyjskiego segmentu internetu wskazują na poważne luki wykorzystywane przez cyberprzestępców. Z Rostelecomu wyciekły dane wszystkich obywateli FR, a w Sberbanku ok. 90% danych klientów zostało dotkniętych cyberatakami. Import substytutów chińskiej technologii IT zawodzi – ok. 84% firm nie jest w stanie zastąpić zachodnich rozwiązań. Rosyjscy analitycy szacują, że ok. 47% cywilnej infrastruktury krytycznej posiada podatności na ataki zewnętrzne, w tym ponad 1200 podatności zidentyfikowano w samych systemach rządowych. W 2025 r. straty związane z cyberprzestępczością sięgają ok. 360 mld rubli (wzrost o ponad 20% rok do roku) i jest to najczęstsza forma przestępczości w kraju. W rosyjskich ocenach ofensywne operacje cyber przeciwko Ukrainie nie dają FR efektu strategicznego w porównaniu z kinetycznymi atakami dronowo‑rakietowymi, które są bardziej efektywne.
Sytuacja ta nie jest kryzysem przejściowym, lecz stanem strukturalnym. System blokowania VPN ujawnia fundamentalny problem – ci, którzy zarządzają bezpieczeństwem w sieci, sięgają po rozwiązania proste w koncepcji, ale bardzo kosztowne i obciążające infrastrukturę. Obecnie obserwowana jest fragmentacja zewnętrznych operacji cyber FSB–GU (GRU) –SWR, prowadzonych przy braku spójnej koordynacji operacyjnej. Niezwykła powściągliwość Rosjan w wyborze celów poza Ukrainą (wszystkie operacje pozostają poniżej progu Art. 5 NATO) sugeruje, że ich zdolności są poważne, a powściągliwość wynika z przejściowych ograniczeń operacyjnych, które mogą zostać zlikwidowane. FR posiada zaawansowane zdolności ofensywne, ale jednocześnie krytyczną słabość defensywną, którą próbuje poprawiać kosztem obniżenia wydajności własnych sieci. Ta asymetria ma fundamentalne znaczenie dla planowania NATO. Rosja może postrzegać częściową izolację Runetu jako zmniejszenie własnej ekspozycji na zagraniczne oddziaływanie, co może sprzyjać bardziej agresywnym operacjom cybernetycznym na zewnątrz.
Wzrost produkcji broni strzeleckiej koncernu Kałasznikow w 2026 r.
Koncern Kałasznikow zapowiada na 2026 r. istotne zwiększenie produkcji bojowej broni strzeleckiej, która „udowodniła wysoką skuteczność” w rejonie „specjalnej operacji wojskowej”. Chodzi głównie o skróconą wersję 5,45 mm AK‑12K, karabin snajperski Czukawina (7,62 mm), nowe warianty AK‑15K oraz utrzymanie wysokich zamówień na standardowy AK‑12 – podstawową broń indywidualną SZ FR. Koncern deklaruje pełną realizację zamówień państwowych za 2025 r. oraz wejście w 2026 r. z „rekordowym portfelem zleceń” i rozbudowanymi mocami produkcyjnymi.
Wzrost produkcji Kałasznikowa jest sygnałem, że Kreml zakłada długotrwały, wysokointensywny konflikt i konieczność ciągłego uzupełniania strat osobowych oraz sprzętowych. Rosjanie próbują częściowo kompensować braki jakościowe (wyszkolenie, OPL, BMS) masą żołnierza z „pewną” bronią – nowymi wersjami dobrze znanych konstrukcji zamiast radykalnych zmian systemowych. Dla oceny OPFOR oznacza to, że masowy piechur z AK‑12K/Czukawiną pozostaje podstawowym nośnikiem ognia, a rosyjski kompleks wojskowo‑przemysłowy wciąż ma zdolność szybkiego skalowania prostych, sprawdzonych systemów uzbrojenia.
Białoruś uruchamia kompleksową kontrolę gotowości bojowej SZ
Na Białorusi trwa kompleksowa kontrola gotowości bojowej sił zbrojnych. 16 stycznia Aleksandr Łukaszenka zarządził dużą, bez zapowiedzi, inspekcję SZ RB – działania prowadzone są etapowo, z rosnącą liczbą jednostek i personelem. Równolegle Ministerstwo Obrony uruchomiło własną „kompleksową kontrolę gotowości” pod kierunkiem szefa Sztabu Generalnego. Sprawdzane są: mobilizacja rezerwy, rozwinięcie pododdziałów, marsze na nieznanych trasach, rozwinięcie na poligonach oraz zdolność do realizacji zadań bojowych, ze szczególnym naciskiem na walkę z dronami i WRE. Charakterystyczne jest osobiste wydawanie rozkazów postawienia w gotowość przez Łukaszenkę, z pominięciem resortu obrony – przez Sekretarza Rady Bezpieczeństwa bezpośrednio do dowódców brygad.
Obecna coroczna kontrola odbiega od rutynowego „przeglądu zimowego”, ale jest testem realnej zdolności SZ RB do szybkiego rozwinięcia w warunkach napięcia na kierunku zachodnim i ukraińskim. Po ćwiczeniach „Zapad‑2025”, obejmujących także scenariusze użycia broni jądrowej, jest to kolejny etap sprawdzania funkcjonowania systemu Państwa Związkowego FR–RB na poziomie mobilizacyjno‑operacyjnym. Bezpośrednie, omijające MON, rozkazy Łukaszenki wskazują na centralizację kontroli politycznej i brak zaufania do klasycznego łańcucha dowodzenia. Oznacza to, że Mińsk utrzymuje realną zdolność do szybkiego wprowadzenia wybranych brygad (wojsk lądowych i sił specjalnych operacji) w stan podwyższonej gotowości i przemieszczenia ich w rejon potencjalnych działań na kierunku Ukraina / granica NATO. Jednocześnie skala kontroli (rezerwa, mobilizacja, marsze, obrona przeciw dronom) sugeruje, że Białoruś przygotowuje się do długotrwałego funkcjonowania w modelu „państwa‑zaplecza” dla operacji rosyjskich, z opcją aktywnego użycia części własnych sił jako komponentu wsparcia.
Aktualności Instytutu Wschodniej Flanki (IWF):
Amb. Bartosz Cichocki, członek Rady Programowej Instytutu Wschodniej Flanki, w wywiadzie dla tygodnika „Wprost” analizuje i ocenia rolę Polski w sprawach Ukrainy, kulisy rozmów pokojowych oraz polityczną grę Wołodymyra Zełenskiego.
- Ekspert Instytutu Wschodniej Flanki ppłk (rez.) Maciej Korowaj udzielił wywiadu dziennikowi „Rzeczpospolita”, w którym poruszona została kwestia niedawnego użycia przez Federację Rosyjską pocisku balistycznego „Oresznik” w ataku na ukraińską infrastrukturę, nieopodal granicy z Polską.
- Członek Rady Programowej IWF, gen. Jarosław Gromadziński w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” wypowiedział się o Programie Rozwoju Sił Zbrojnych do 2039 roku i zmianie filozofii działania wobec Rosji.