Zachęcamy do lektury przeglądu minionego tygodnia w państwach Europy Środkowo-Wschodniej:
Czechy uruchomią koprodukcję bojowych wozów piechoty CV90
Zgodnie z podpisanym kontraktem na dostawy bojowych wozów piechoty CV90 na potrzeby czeskich sił zbrojnych, lokalny przemysł obronny przygotowuje odpowiednie zaplecze produkcyjne, które ma zapewnić dostawy na poziomie 20 sztuk miesięcznie (montaż w zakładach firmy VOP CZ). Czechy zdecydowały się na pozyskanie 246 pojazdów, które mają zastąpić posowieckie BWP-2, zaś w ramach wynegocjowanego porozumienia, przynajmniej 40% prac produkcyjnych ma zostać wykonanych przez czeskich przedsiębiorców.
Bojowe wozy piechoty CV90 spotykają się od kilku lat ze zwiększonym zainteresowaniem w regionie Wschodniej Flanki NATO, między innymi z powodu efektywnej służby na froncie ukraińskim i wysokiego poziomu lokalnego zaangażowania producenta (brytyjskiej grupy BAE i jej szwedzkiej spółki-córki). Pojazdy są używane między innymi w państwach skandynawskich i na Słowacji – obecnie jako nośniki moździerzy, niemniej rozważa się je również w zmodyfikowanej wersji jako podwozia do czołgów.
Rumuńska administracja wodna padła ofiarą zmasowanego cyberataku
Administracja Narodowa Rumuńskie Wody – organ administracyjny odpowiedzialny za zarządzanie rumuńskimi zasobami wodnymi – padł w dniu 20 grudnia br. ofiarą zmasowanego cyberataku. Zgodnie z informacjami podanymi przez Narodową Dyrekcję do spraw Cyberbezpieczeństwa, 10 z 11 regionalnych oddziałów Administracji zostało zaatakowanych techniką ransomware, w ramach której złośliwie wykorzystano oprogramowanie szyfrujące do blokowania dostępu do danych. Bieżąca działalność operacyjna Administracji miała pozostać niezagrożona.
Cyberataki na obiekty infrastruktury wodnej są regularnym zagrożeniem w obszarze wschodniej flanki NATO i w bieżącym roku były przeprowadzane między innymi w Polsce (np. w maju doszło do manipulowania parametrami technicznymi w stacji uzdatniania wody w Szczytnie). Zakłócanie kluczowych procesów w zakresie funkcjonowania państwa i społeczeństwa to jeden z najbardziej widocznych objawów narastającego kryzysu bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Działania rosyjskie na Ukrainie pokazują wyżej wymienioną tendencję w ekstremalnej formie (np. niszczenie obiektów infrastruktury energetycznej).
Siły Zbrojne Ukrainy otrzymały 3 miliony dronów FPV w 2025 r.
Minister obrony Ukrainy Denys Szmyhal zadeklarował, że w 2025 r. Siły Zbrojne Ukrainy otrzymały z różnych źródeł ok. 3 mln sztuk dronów FPV, przeszło 2,5 raza więcej niż w 2024 r. Kończący się rok miał być również rekordowy pod względem wykorzystania bezzałogowców lądowych, które wdrożono w sumie w ponad 15 tys. egzemplarzy. Minister podkreślił, że systemy bezzałogowe są obecnie jednym z kluczowych czynników na polu walki i priorytetem rozwojowym resortu obrony.
Informacje podane przez ukraińskiego ministra obrony, nawet przy założeniu braku dokładnych danych dotyczących szybko zużywanych lub pozyskiwanych poza formalnym obiegiem dronów FPV, wskazują na fundamentalną rolę bezzałogowców w trwającym konflikcie. Pomimo szybkiego tempa adaptacji obu stron i wdrożenia wielu systemów (np. walki radioelektronicznej lub fizycznych przeszkód) zmniejszających efektywność dronów FPV, z uwagi na wysoką prędkość, niski koszt i łatwość obsługi, nadal pozostają one podstawowym narzędziem oddziaływania na poziomie taktycznym.
Hiszpanie wzmacniają Litwę systemem antydronowym
Hiszpania zdecydowała się rozlokować na Litwie system antydronowy CROW w ramach misji NATO Air Policing na wschodniej flance sojuszu. Producentem systemu jest firma Indra Sistemas, jeden z najważniejszych podmiotów zbrojeniowych w Hiszpanii, znany z rozwiązań w zakresie walki radioelektronicznej, technologii radarowych, cyberbezpieczeństwa oraz systemów kontroli ruchu lotniczego.
Obecna wersja systemu CROW, przeznaczona do zwalczania małych bezzałogowców, została zaprojektowana w ramach prac badawczo-rozwojowych w latach 2020–2021. Pierwsze wdrożenia miały miejsce w Hiszpanii, w rejonach lotnisk oraz obiektów infrastruktury krytycznej. Poza terytorium Hiszpanii system, przed rozlokowaniem na Litwie, był używany w ramach European Union Training Mission in Mali (EUTM Mali) – wojskowej misji szkoleniowej Unii Europejskiej. W kontekście jego możliwości należy podkreślić, że system CROW ma charakter taktyczny i przewidziany jest do rozpoznawania nadlatujących obiektów na stosunkowo niewielkich odległościach. System rozpoznawania intruzów działa we współpracy z operatorem i nie wykorzystuje, w przeciwieństwie do niektórych rozwiązań innych producentów, modeli sztucznej inteligencji. Technologia zastosowana w systemie ogranicza się w zakresie neutralizacji do zaburzenia sygnału sterującego oraz przejęcia sterowania dronem. Warto również zwrócić uwagę, że do ochrony obiektów infrastruktury krytycznej Litwa zdecydowała się na zakup rozwiązań polskiej firmy APS (Advanced Protection Systems).
Wywiad Szefa Estońskiej Służby Zagranicznej
W ocenie Kaupo Rosina, szefa Estońskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (VLA, est. Välisluureamet), intensywne działania podejmowane przez sojuszników z NATO i Unii Europejskiej miały istotny wpływ na postępowanie Rosji w regionie państw bałtyckich. Jego zdaniem obecnie nie ma wskazań, aby Rosja planowała atak na państwa bałtyckie lub – szerzej – na członków NATO. Nie oznacza to jednak, że po ewentualnym zakończeniu wojny w Ukrainie sytuacja bezpieczeństwa nie ulegnie zmianie.
Kaupo Rosin zwrócił również uwagę, że ograniczeniu agresywnych działań Rosji w basenie Morza Bałtyckiego towarzyszą aktywne działania zmierzające do ograniczenia zachodniego wsparcia militarnego dla sił ukraińskich.
Podsumowywanie całorocznych wydarzeń jest w Estonii stałą praktyką, tym bardziej że estońskie służby są zobowiązane do przygotowywania i publikowania kolejnych ocen zagrożeń w formie publicznie dostępnych dokumentów. Takie opracowanie zostało przedstawione na początku 2025 r., a kolejny raport planowany jest na początek 2026 r. Zapowiedzi przekazane w wywiadzie oraz w zapowiadanym rocznym opracowaniu wskazują na zmianę ocen dotyczących możliwości „przegrania” wojny w Ukrainie przez Rosję, wraz z potencjalnymi konsekwencjami w postaci zamrożenia konfliktu lub zawarcia pokoju. Szef estońskiego wywiadu zasygnalizował także, że jednym z istotnych problemów mogą być wewnętrzne trudności Rosji związane z reintegracją żołnierzy powracających z wojny. Odrębną kwestią pozostaje możliwość zasilenia rozbudowywanych struktur wojskowych w regionie bałtyckim przez jednostki posiadające doświadczenie bojowe zdobyte w wojnie przeciwko Ukrainie.
Fiński przemysł stoczniowy zbuduje lodołamacze dla USA
Finlandia będzie realizować budowę dwóch lodołamaczy na podstawie umowy podpisanej w grudniu 2025 r. z amerykańską Strażą Przybrzeżną (USCG – United States Coast Guard). Jednostki mają zostać dostarczone do 2028 r. Inicjatywa ta stanowi element praktycznego wdrażania amerykańskiego programu „Arctic Security Cutters”, którego celem jest wzmocnienie zdolności operacyjnych USA i ich sojuszników w regionie Arktyki. Wybór Finlandii – jednego z globalnych liderów w zakresie projektowania i budowy jednostek do żeglugi lodowej – jest bezpośrednim następstwem ustaleń politycznych podjętych w październiku 2025 r. przez prezydentów Stanów Zjednoczonych i Finlandii, dotyczących pogłębienia współpracy przemysłowej i obronnej w obszarze bezpieczeństwa północnego.
Realizacja kontraktu została powierzona fińskiej stoczni Rauma Marine Constructions (RMC) i w pierwszej fazie obejmuje budowę dwóch nowoczesnych lodołamaczy w Finlandii. W dłuższej perspektywie planowane jest rozwinięcie współpracy poprzez budowę kolejnych jednostek w stoczniach Bollinger Shipyards w Stanach Zjednoczonych, w ramach szerszego konsorcjum przemysłowego. Konsorcjum to obejmuje również kanadyjską stocznię Seaspan Shipyards oraz fińską spółkę Aker Arctic, odpowiedzialną za projektowanie i technologie lodowe. Program oparty będzie na fińskim know-how, licencjach technologicznych oraz transferze kompetencji, co ma umożliwić stopniowe przeniesienie produkcji lodołamaczy do USA przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów technicznych wymaganych do operowania w warunkach arktycznych. Powstanie nowych statków arktycznych z potencjałem do stałej obecności i kontroli szlaków morskich ma również istotny wymiar militarny związany z trwającą konkurencją o przewagę strategiczną krajów zachodnich (USA, Kanada, Norwegia, Dania, Finlandia) nad Rosją i Chinami.
Wyniki rozszerzonego kolegium MON FR – transformacja strukturalna
Podczas kolegium 17.12.2025 (z udziałem W. Putina) ujawniono kluczowe wskaźniki rozwoju SZ FR. Plan naboru kontraktowego przekroczono – zwerbowano prawie 410 tys. osób (2/3 w wieku poniżej 40 lat). W 2025 sformowano 5 dywizji, 13 brygad i 30 pułków. Na 2026 zaplanowano utworzenie kolejnych 4 dywizji i 14 brygad. Dokonano rewolucji w mobilności taktycznej: dostarczono 38 tys. motocykli i pojazdów buggy (10-krotny wzrost r/r). Nasycenie środkami walki radioelektronicznej (WRE) wzrosło 6,5-krotnie (130 tys. systemów). Podawane oficjalne wskaźniki zdaniem rosjan osiągnęły już dwukrotną przewagę ilościową nad Ukrainą np. w dronach pola walki, a około 50% strat zadają drony uderzeniowe FPV.
SZ FR odchodzą od ciężkich struktur na rzecz lekkiej piechoty zmotoryzowanej (buggy/motocykle) nasyconej dronami i WRE. To adaptacja do „przezroczystego pola walki”. Tempo formowania nowych dywizji (9 w dwa lata) wskazuje na przygotowanie do długotrwałego konfliktu o dużej intensywności.
Status rosyjskiej broni strategicznej (Buriewiestnik, Posiejdon, Oriesznik)
W. Putin i gen. W. Gierasimow potwierdzili w październiku i grudniu 2025 zakończenie prób kluczowych systemów. Rakieta manewrująca o napędzie jądrowym „Buriewiestnik” (9M730) pomyślnie odbyła 15-godzinny lot na dystansie 14 tys. km. Bezzałogowy pojazd podwodny „Posiejdon” (zasięg 10 tys. km, nieograniczona głębokość) zakończył testy; zamówiono 32 jednostki dla OORP „Biełgorod” i „Chabarowsk”. System rakietowy „Oriesznik” ma wejść na dyżur bojowy do końca 2025, z planowanym rozmieszczeniem również na Białorusi.
Finalizacja testów zbiega się z wygaśnięciem układu START III (luty 2026). Rosja buduje asymetryczny potencjał odstraszania, którego NATO nie jest w stanie obecnie skutecznie przechwycić. Rozmieszczenie „Oriesznika” na Białorusi trwale zmienia architekturę bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
Kryzys dowodzenia na kierunku kupińskim
Rosyjskie źródła analityczne (nieoficjalne) ujawniają systemowy problem fałszywych raportów w grudniu 2025. Oficjalne meldunki o „100% kontroli” nad Kupiańskiem doprowadziły do wycofania rezerw i odebrania dodatków bojowych żołnierzom, podczas gdy w rzeczywistości trwają „skrajnie ciężkie walki”. Siły Zbrojne Ukrainy utrzymały przyczółki w lasach i na wysokościach (Gusinka), a rosyjska obrona ma charakter „ogniskowy”. W wyniku „wirtualnych sukcesów” Rosjanie utracili realnie zdobyte tereny na zachodnim brzegu Oskołu.
Kryzys kupiński to podręcznikowy przykład, jak propaganda sukcesu („PSYOP – przeciwko samym sobie”) paraliżuje dowodzenie operacyjne. Fałszywe dane wyjściowe prowadzą do błędnych decyzji sztabowych, co w tym przypadku zablokowało strategiczną możliwość uderzenia na Sławiańsk od północy.
Nowe generacje rosyjskich dronów i amunicji krążącej
Grudzień 2025 przyniósł ujawnienie nowych zdolności rosyjskich bezzałogowców. Rodzina „Gieran” otrzymała 5. wersję z silnikiem odrzutowym (170 km/h), głowicą 90 kg i opcją „myśliwego” (kamera + operator). Wprowadzono drony-przechwytywacze systemów „Wieriewka” (zrzut sieci) i „Cyklop” (zasięg 2 km, start z wyrzutni ręcznej). Zmodernizowany ZALA T-20 posiada poszycie pochłaniające fale radiowe i AI do autonomicznego rozpoznawania celów. Lotnictwo otrzymało bomby szybujące z napędem rakietowym (zasięg do 193 km) oraz moduły UMPC z systemem „Kometa” odpornym na zakłócenia GPS.
Rosja przechodzi od ilości do jakości (AI, silniki odrzutowe, stealth). Wprowadzenie tanich dronów-przechwytywaczy to odpowiedź na nasycenie pola walki ukraińskimi dronami. Zwiększenie zasięgu bomb (193 km) pozwala lotnictwu operować poza zasięgiem większości systemów OPL średniego zasięgu.
Potencjał rekrutacyjny i sytuacja gospodarcza FR
D. Miedwiediew podał 23.12.2025, że w 2025 zwerbowano 453 tys. ludzi. Przy szacunkach strat ~500 tys. (wg Biełousowa, 20.11) Rosja ledwo równoważą ubytki. Sygnały wyczerpania: premie kontraktowe 3-5 mln rubli (wzrost z 200 tys.), górny limit wieku 65 lat, rekrutacja więźniów i migrantów. Bank Rosji obniżył stopę do 16% (nadal kryzysowo wysoka), prognozując inflację 6% (niezależne szacunki: 12-18%). PKB wzrósł 1% – w gospodarce wojennej to stagnacja, sektor cywilny kurczy się. Wydatki obronne 7,3% PKB (2026: wzrost do 13,5 bln rubli).
System rekrutacji ochotniczej wyczerpuje rezerwy społeczne (wymagane coraz wyższe premie). Gospodarka uniknęła załamania w 2025, ale wchodzi w stagflację – wysoka inflacja przy niskim wzroście. Kluczowy test w 2026: czy utrzyma się finansowanie bez mobilizacji lub podwyżek podatków, co mogłoby wywołać napięcia społeczne.
Aktualności Instytutu Wschodniej Flanki (IWF):
Członek Rady Programowej IWF amb. Bartosz Cichocki udzielił wywiadu dziennikowi “Rzeczpospolita”, w którym m.in. poruszona została kwestia uczestnictwa Polski w rozmowach pokojowych.
W nadchodzącym Nowym Roku życzymy zdrowia, pomyślności i osobistego szczęścia. Niech każdy dzień 2026 roku wypełniony będzie życzliwością, wzajemnym zrozumieniem i spokojem. Dziękujemy, że jesteście z nami!