Przegląd Wschodniej Flanki, 01.04-07.04.2026

Przegląd najważniejszych informacji z zakresu bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zachęcamy do lektury przeglądu minionego tygodnia w państwach Europy Środkowo-Wschodniej:

Rumuńskie ministerstwo obrony usztywnia stanowisko wobec zagranicznych firm zbrojeniowych

W minionym tygodniu pojawiły się doniesienia o problemach w realizacji szeregu istotnych projektów zbrojeniowych w Rumunii, z uwagi na presję cenową wywieraną przez zagranicznych producentów. Problem miał dotyczyć przede wszystkim oferty Rheinmetalla na produkcję 298 bojowych wozów piechoty KF41 Lynx, których ostateczna cena – według deklaracji rumuńskiego MON – miała zostać zwiększona o ok. 30% względem pierwotnych oczekiwań. Elementem presji ze strony niemieckiego producenta miał być stosunkowo krótki okres na negocjacje związany z terminami określonymi przez unijny program SAFE, który miał pokryć bieżące koszty. W minionym tygodniu rumuński MON poinformował również o możliwości anulowania kontraktu o wartości 400 mln USD na bezzałogowce taktyczne z izraelskim Elbitem (kilkukrotne przesunięcia w terminach dostaw).


Rumuński minister obrony Radu Miruță prowadzi zdecydowaną politykę w zakresie pozyskiwania zagranicznych systemów uzbrojenia, wykorzystując między innymi korzystne uwarunkowania budżetowe w zakresie obronności, wysoki poziom dofinansowania z unijnego programu SAFE czy istotną rolę Bukaresztu w kontekście wsparcia logistycznego dla wojsk amerykańskich w ataku na Iran. Zwiększona aktywność rumuńskiego resortu obrony w zakresie polityki zbrojeniowej wskazuje na oczekiwanie pozyskania nowych, bardziej korzystnych warunków od poszczególnych producentów. Prawdopodobnie utrzyma się ona w najbliższym czasie z uwagi na zbliżające się majowe targi BSDA 2026 w Bukareszcie – największe wydarzenia branżowe w Rumunii.

 

Grupa WB tworzy spółkę-córkę w Rumunii


Polska Grupa WB, znana z takich produktów jak systemy amunicji krążącej Warmate, system łączności pokładowej Fonet czy bezzałogowce rozpoznawcze Flyeye, zainaugurowała działalność WB Romania – spółki-córki skoncentrowanej na rynku rumuńskim. To kolejna zagraniczna spółka w składzie grupy po między innymi Malezji czy Ukrainie. Inauguracja odbyła się w Bukareszcie, w obecności ambasadora RP oraz przedstawicieli rumuńskiej administracji i sił zbrojnych. 


Spółka nie informuje na razie o priorytetach sprzedażowych na rynku rumuńskim, niemniej istotnym elementem prezentacji w Bukareszcie były systemy bezzałogowe, takie jak Flyeye, Warmate czy Gladius. Z uwagi na rozwinięte zaplecze produkcyjne i zdolność stosunkowo szybkiego lokalizowania produkcji, a także wysoki poziom potrzeb rumuńskich sił zbrojnych w zakresie systemów bezzałogowych, można domniemywać, iż nowa spółka-córka Grupy położy szczególny nacisk na promocję tego typu systemów uzbrojenia w Rumunii. Utworzenie spółki wzmacnia dwustronne relacje polsko-rumuńskie i jest przykładem wciąż stosunkowo rzadkiej współpracy przemysłów zbrojeniowych w obrębie państw wschodniej flanki NATO.

 

Bułgaria i Ukraina podpisują porozumienie o obronności


Pod koniec marca br. prezydent Wołodymyr Zełenski i premier Andrej Gjurow podpisali 10-letnią umowę o współpracy w dziedzinie obronności, które obejmuje między innymi kwestie wspólnego szkolenia oraz produkcji amunicji wielkokalibrowej i systemów bezzałogowych, w tym z wykorzystaniem środków z unijnego programu SAFE. Porozumienie ma analogiczny charakter do umowy zawartej wcześniej z Rumunią. Wywołało ono silną krytykę ze strony partii opozycyjnych, które szykują się do przyspieszonych wyborów w dn. 19 kwietnia. Premier Gjurow, którego rząd ma charakter techniczny, został oskarżony o tworzenie “ryzyk dla bezpieczeństwa narodowego” przez jednego z najpopularniejszych polityków w kraju, b. prezydenta Rumena Radewa.


Umowa jest wyrazem wzmocnionej pozycji Ukrainy jako producenta uzbrojenia, w tym w państwach wschodniej flanki NATO, a w przypadku Bułgarii prawdopodobnie utrwala istniejącą już wcześniej współpracę lokalnych przedsiębiorstw z podmiotami ukraińskimi. Jednocześnie, została ona zawarta w trakcie kampanii wyborczej, co może postawić pod znakiem zapytania realizację części zapisów w przypadku sformowania nowej koalicji rządzącej przez partie sceptyczne wobec Kijowa.

 

Szwecja inwestuje w obronę przeciwlotniczą


Na początku kwietnia rząd szwedzki zdecydował o zawarciu kilku kluczowych umów związanych z obroną przeciwlotniczą Szwecji. Kontrakt za zamówienie systemu o nazwie GUTE II  wynosi około 8,7 mld koron szwedzkich (3,4 mld złotych). System składa się z działka Tridon Mk2, radarów, amunicji i 70 ciężarówek i 24 pojazdów terenowych. Dostawcami rozwiązań jest BAE Systems Bofors, Saab, Sisu i Nammo. Koncepcja systemu obrony szwedzkiej przestrzeni powietrznej opiera się na wykorzystaniu istniejących technologii pochodzących od różnych dostawców i ich właściwemu dostosowaniu do istniejących zagrożeń dla szwedzkiej infrastruktury krytycznej.

System GUTE II opiera się na kilku kluczowych komponentach, tworzących warstwową i mobilną obronę przeciwlotniczą. Główną siłę ognia stanowi system Tridon Mk2 z armatą kalibru 40 mm (produkcji BAE Systems Bofors). Uzupełnia go lżejszy, zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Saab Trackfire, wyposażony w armatę kalibru 30 mm M230LF Bushmaster (armata jest produkcji amerykańskiej firmy Northrop Grumman, ale zintegrowana przez Saaba). Za wykrywanie celów odpowiadają radary Giraffe 1X (G1X) dostarczane przez firmę Saab. Całe uzbrojenie osadzone jest na mobilnych platformach kołowych: Systemy Tridon Mk2 montowane są na ciężarówkach Scania (8×8 lub 6×6). Moduły Trackfire instalowane są na wysoce mobilnych pojazdach terenowych Sisu GTP (w szwedzkiej armii oznaczonych jako TGB 24). Ciężarówki Volvo FMX służą jako nośniki dla wysuwnych masztów z radarami G1X oraz pełnią rolę mobilnych centrów dowodzenia i koordynacji ognia. 

Zamówiony system powstał m.in w oparciu o konsultacje ze stroną ukraińską w ramach działających grup roboczych w latach 2023-2024 r. Zaimplementowane zmiany dotyczyć miały funkcjonowania radaru  G1X, tak aby jego oprogramowanie precyzyjnie rozróżniało małe cele od przeszkód terenowych. Jednocześnie zdecydowano o zastosowaniu różnych platform mobilnych, które w przypadku warunków ukraińskich zwiększały szansę na dynamiczne przemieszczanie w zależności od zaistniałego zagrożenia. Kluczem skuteczności systemu jest amunicja programowalna firmy Nammo.


Zidentyfikowani przez Łotewski wywiad wojskowy oficerowie i centra wywiadowcze GRU 

Opublikowany 3 kwietnia 2026 r. raport łotewskiej Wojskowej Służby Wywiadu i Bezpieczeństwa (MIDD), stanowiący ocenę zagrożeń za rok 2025, wskazuje na kluczową rolę rosyjskich centrów wywiadowczych w Kaliningradzie, Smoleńsku, Sankt Petersburgu i Moskwie w prowadzeniu operacji przeciwko Łotwie. Według dokumentu struktury te odpowiadają za werbowanie obywateli Łotwy, wykorzystując jako okazję do nawiązania współpracy m.in. ich regularne podróże do Rosji i na Białoruś. Precedensem w historii łotewskich służb jest fakt, że MIDD po raz pierwszy upublicznił pełne dane osobowe kilku zidentyfikowanych oficerów rosyjskiego GRU oraz białoruskiego wywiadu wojskowego. Działanie to ma na celu nie tylko neutralizację ich aktywności operacyjnej, ale również podniesienie świadomości społecznej w zakresie metod werbunku stosowanych przez obce służby na wschodniej flance NATO.

Wskazanie przez łotewski MIDD konkretnych centrów wywiadowczych GRU, odpowiedzialnych za rozpoznanie na poziomie operacyjno-taktycznym, stanowi istotne potwierdzenie ich kluczowej roli w wieloletniej infiltracji łotewskich struktur obronnych oraz w ciągłym przygotowaniu do przyszłych działań militarnych. Należy jednak zaznaczyć, że dokładniejszą charakterystykę tych struktur przedstawił już raport estońskiego wywiadu wojskowego ze stycznia 2022 roku. Dokument ten szczegółowo opisywał sposób działania pięciu ośrodków ukierunkowanych przeciwko Zachodowi: 73. Centrum Wywiadowczego w Sankt Petersburgu, 264. Centrum Wywiadowczego w Kaliningradzie, 74. Centrum Wywiadowczego w Smoleńsku, 269. Centrum Wywiadowczego w Moskwie, 1194. Centrum Wywiadowczego w Murmańsku.

Nowatorskim podejściem łotewskich służb jest decyzja o ujawnieniu szczegółowych danych personalnych oficerów wywiadu w oficjalnym, jawnym i publicznie dostępnym dokumencie. Raport MIDD demaskuje następujących funkcjonariuszy rosyjskiego GRU:majora Aleksieja Piżykowa, komandora porucznika (kapitana 2. rangi) Aleksieja Leśnikowa, komandora porucznika Nikołaja Czetwierikowa, podpułkownika Aleksandra Juszyna, pułkownika Aleksandra Gładkowa, Grigorija Iwanowa (ur. 1989 r.). Dodatkowo raport ujawnia dane przedstawiciela białoruskiego wywiadu wojskowego — Siarhieja Baranaua. Wszystkie wymienione osoby były bezpośrednio odpowiedzialne za gromadzenie informacji o łotewskiej infrastrukturze obronnej, obecności sił NATO, wsparciu Łotwy dla Ukrainy oraz sieciach lotnisk i logistyce przemieszczania wojsk.

Na szczególną uwagę zasługuje postać Grigorija Iwanowa, którego aktywność operacyjna była wcześniej rozpoznana przez ukraiński kontrwywiad. Iwanow miał kierować działaniami wywiadowczo-sabotażowymi w ramach 316. Centrum Wywiadowczego, stacjonującego na Krymie po 2014 roku. Według dostępnych danych koordynował on operacje umożliwiające naloty na Odessę, lokalizowanie ukraińskich systemów obrony przeciwlotniczej oraz zbieranie danych o ruchach wojsk i efektach uderzeń rakietowych.


Cyfryzacja poboru i domykanie systemu mobilizacyjnego w Rosji

 

Rosja przekształca system poboru w zintegrowaną infrastrukturę cyfrową, łącząc ewidencję wojskową z centralnymi rejestrami państwowymi (meldunkowym, podatkowym, ubezpieczeniowym, transportowym, edukacyjnym) oraz platformą usług elektronicznych, co umożliwia uznawanie wezwań za doręczone także poprzez konto obywatela w systemie e‑administracji i znacząco ogranicza możliwość wypadnięcia z aparatu mobilizacyjnego. W efekcie Rosja zyskuje zdolność automatycznego wykrywania niespójności (np. osoba pracuje i płaci podatki, ale nie reaguje na wezwania) oraz masowego obejmowania presją dużych grup obywateli przy relatywnie niskich kosztach operacyjnych, przy czym całość prezentowana jest w narracji władz jako techniczna „modernizacja administracji” i „uszczelnianie rejestrów”, a nie jakościowe zaostrzenie przymusu wojskowego.


Cyfryzacja poboru redukuje klasyczne „okna ucieczki” (nieaktualne dane, przeprowadzki, brak fizycznego doręczenia wezwania) i przesuwa system z modelu opartego na manualnej pracy komisji wojskowych do modelu scentralizowanej, zautomatyzowanej kontroli, w którym uchylanie się od mobilizacji staje się logistycznie i ekonomicznie coraz trudniejsze, jednocześnie minimalizując widoczność polityczną procesów mobilizacyjnych dzięki opakowaniu ich w język efektywności i cyfrowej nowoczesności państwa.


Białoruś: ćwiczenia, przygotowania „do wojny” i integracja z rosyjskim systemem obronnym

 

Od drugiej połowy marca na Białorusi prowadzone są kompleksowe ćwiczenia wojsk Zachodniego Operacyjnego Dowództwa, obejmujące m.in. wykorzystanie bezzałogowców, środków walki radioelektronicznej, elementów informacyjnego oddziaływania, walki artyleryjskiej oraz działania jednostek zmechanizowanych i pancernych przeciw „nielegalnym formacjom zbrojnym” i grupom dywersyjnym, z kulminacją w postaci operacji obronnej z kontratakami na kierunku przygranicznym. Na początku kwietnia Aleksandr Łukaszenka wprost stwierdził, że Białoruś „przygotowuje się do wojny”, określając prowadzoną kontrolę gotowości jako „bezprecedensowo surową” i podkreślając, że na zachodnim kierunku to Mińsk stanowi „główne ogniwo ODKB”, które w razie konfliktu ma liczyć na obecność „jądra” rosyjskich sił zbrojnych na swoim terytorium, przy jednoczesnym rozwijaniu współpracy wojskowej z Rosją i – symbolicznie – z Koreą Północną.

 

Białoruś de facto cementuje rolę wysuniętego, zintegrowanego z FR komponentu systemu obronnego na zachodnim kierunku ODKB, przy czym narracja o „przygotowaniach do wojny” pełni podwójną funkcję: wewnętrznie uzasadnia dalszą militaryzację państwa i podporządkowanie życia społecznego logice bezpieczeństwa, zewnętrznie zaś ma wzmacniać efekt odstraszania wobec NATO, sygnalizując, że ewentualny konflikt na tym kierunku oznacza automatyczne wejście do gry zarówno białoruskich, jak i rosyjskich sił zbrojnych rozmieszczonych na terytorium RB.


Lokalne ćwiczenia i gotowość SZ FR


Rosyjskie media regionalne zapowiadają i relacjonują szereg ćwiczeń wojskowych na terytorium FR, m.in. duże ćwiczenia antyterrorystyczne z udziałem lotnictwa, kutrów i pododdziałów różnych służb w zamkniętych miastach obwodu murmańskiego (Siewieromorsk, Widiajewo, Zaoziorsk, Gadziewo) w dniach 31 marca–2 kwietnia, a także manewry z użyciem ostrej amunicji imitacyjnej w rejonie Kerczu na Krymie w dniach 1–3 kwietnia, o których lokalne władze informują mieszkańców ze względu na spodziewany hałas i ruch wojsk.

Na poziomie lokalnym buduje to obraz „rutynowej” aktywności wojskowej – ćwiczenia są komunikowane jako zaplanowane działania w ramach utrzymania gotowości bojowej i bezpieczeństwa (antyterroryzm, obrona terytorium, współdziałanie różnych służb), co normalizuje obecność wojska w przestrzeni publicznej i wzmacnia przekaz o sprawnie funkcjonującym aparacie obronnym państwa, bez bezpośredniego odwoływania się do wojny na Ukrainie.

 

ODKB – przygotowania do ćwiczeń „Barier‑2026” na terytorium Białorusi

 

Sekretariat Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) poinformował o przygotowaniach do ćwiczeń „Barier‑2026”, które w październiku mają odbyć się na terytorium Białorusi, koncentrując się na zagadnieniach obrony przed zagrożeniami radiacyjnymi, chemicznymi, biologicznymi oraz zabezpieczeniu medycznym, przy deklarowanym włączeniu tych wniosków do dalszego rozwoju komponentu obrony przed bronią masowego rażenia (OPBMR) i medycznego zabezpieczenia państwa.

Planowanie ćwiczeń ODKB na Białorusi wzmacnia rolę Mińska jako kluczowego poligonu dla rozwoju zdolności „kolektywnej obrony” w wymiarze OPBMR i medycznym, a jednocześnie sygnalizuje gotowość do dalszej integracji doktrynalnej i logistycznej z Rosją w obszarze przygotowania do konfliktu o potencjalnie wyższym progu eskalacji (w tym z użyciem środków masowego rażenia).

 

 

 

Aktualności Instytutu Wschodniej Flanki (IWF):

  • 30 marca rozpoczęła działalność Polska Izba Dual Use (PIDU) – organizacja zrzeszająca producentów rozwiązań z zakresu obronności i technologii podwójnego zastosowania. W trakcie wydarzenia, w którym uczestniczyli przedstawiciele administracji, biznesu i Sił Zbrojnych RP, podpisano porozumienie o współpracy między Instytutem Wschodniej Flanki a PIDU. IWF będzie wspierać Izbę w identyfikacji perspektywicznych technologii obronnych i dual use.

  • 4 maja 2026 r. wystartuje “Kanał Otwarty” – nowa platforma medialna, którą współtworzyć będzie dwóch przedstawicieli Instytutu Wschodniej Flanki – amb. Bartosz Cichocki i ppłk (rez.) Maciej Korowaj. Zachęcamy do śledzenia informacji o nowym projekcie